O sobie

No to zaczynamy!

Zacznę od tekstu, który napisałem 27 kwietnia 2015 r., kiedy po raz pierwszy stworzyłem kategorie “Rozmyślania” na mojej “starej” stronie gajewskijarek.wordpress.com

Chciałbym, parafrazując słowa ojca Leona Knabita („O nawróceniu” 2014r., wydaw. Ikona), aby kolejne myśli prezentowane na tej podstronie były wyrazem mojego trwania przy Chrystusie w Kościele.

A co myślę dzisiaj 4 stycznia 2020r. ? Hmmm… zastanawiam się, czy mówienie o rzeczach niepopularnych, dla niektórych nawet bulwersujących może mi zaszkodzić (np. w karierze zawodowej lub naukowej).

Jestem przekonany, że w kwestiach zawodowych ważniejsze od światopoglądu jest przygotowanie merytoryczne. Czas pokaże czy się nie pomyliłem.

Teksty rozmyślań, które będę prezentował w tej kategorii będą dotyczyć raczej kwestii niepopularnych, a dla niektórych nawet bulwersujących, ponieważ trudno uznać za popularne:

– mówienie, że aborcja jest krzywdą wymierzoną w najmniejszą istotę ludzką, krzywdą której ofiarą jest również matka,

– to, że ludzkie życie ma wartość nawet wówczas, gdy mówimy o osobie ciężko chorej lub niepełnosprawnej,

– to, że w życiu liczy się czyste serce, o które trzeba stale się troszczyć,

– to, że modlitwa i Eucharystia są źródłem siły duchowej,

– to, że pornografia ma zgubny wpływ na życie człowieka,

– to, że w życiu są rzeczy cenniejsze niż kariera i sukces zawodowy,

– to, że czasami trzeba z czegoś zrezygnować aby coś zyskać,

– to, że wiara nie przeszkadza w nauce, a nauka w wierze.

Po co Gajewski pisze w sposób tak jawny o rzeczach, które w większości nie przyniosą mu zwolenników?

Po co mówi o wartościach duchowych, gdy może to być odebrane jako fanatyzm?

Odpowiedź jest prostsza niż myślisz.

Jezus Chrystus!

To z Jego powodu oraz Jego Ewangelii.

Nie sposób odrzucić doświadczenia wiary, które daje.

To On uzdrawia, wyciąga z niewoli, oświetla mroki…

Czasami czyni to bezpośrednio, czasami przez drugiego człowieka.

Abstrakcja?… nie! Realne doświadczenie.

Otwórz oczy!

Mdr 13, 1
„z dóbr widzialnych nie zdołali poznać Tego, który jest”.

J 8, 31
„I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”